Smętk*: Historia uczy, że prawda w końcu zwycięża
Purtk**: To jest historia dla ubogich. Nie, przyjacielu, prawda zwykle
wychodzi na wierzch, ale to nie jest to samo.
Smętk: A jednak przynosi zwycięstwo tym, którzy o nią walczyli.
Purtk: Spóźnione. To zwycięstwo nie naprawia ich osobistych klęsk.
Smętk: Więc przynajmniej daje im rehabilitację.
Purtk: A, proszę bardzo. Ustanowię order martwej prawdy nadawany
pośmiertnie i zawieszę go na samolocie, który bez przerwy
będzie krążył nad ziemią.
Smętk: Jesteś szatanem.
Purtk: Kłaniaj się ludziom, którzy mnie stworzyli